piątek, 17 kwietnia 2015

Śpiący miś

Witajcie moje kochane kolorystki :-)
Chciałabym Wam dzisiaj pokazać mojego śpiącego misia a nawet dwa. Zobaczcie sami co mi wyszło :


 
 

 




 

 
Misiaczki wyszyłam, a raczej wyplotłam na kanwie gobelinowej.Praca jest dość pokaźnych rozmiarów, wyplatanie zajęło mi prawie miesiąc.Użyłam  również kolorowych włóczek pochodzących oczywiście z recyklingu. Po spruciu starych znoszonych swetrów i wypraniu takie włóczki nadają się do takiej pracy idealnie:-). Wzór zaczerpnęłam ze strony sklepu Coricamo na swoje potrzeby go troszkę z modyfikowałam ponieważ był to wzór na obrazek do wyszycia haftem krzyżykowym :-).  Ma z tego powstać poduszeczka dla małej damy, więc pozostaje uszycie pokrowca na poduszeczkę no i muszę jeszcze dobrać ładne tło, może wy coś poradzicie moje artystki.Moją pracę zgłaszam na
 
 
Pozdrawiam Was serdecznie :-)

36 komentarzy:

  1. Cudne misiaczki, przeuroczy motyw!
    Podziwiam i pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za odwiedzinki i pozdrawiam

      Usuń
  2. Nie wiem jak to zrobiłaś ale jestem zachwycona :) Kochane i słodkie misie :) Pozdrawiam Serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest stara metoda robienia domowymi sposobami dywaników dziękuję za odwiedzinki i cieszę się że ci się podobają pozdrawiam :-)

      Usuń
  3. wow niesamowite i zapewne pracochłonne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję praca dość pracochłonna po pracy robiłam ją przez jakiś miesiąc pozdrawiam cieplutko :-)

      Usuń
  4. Niesamowicie milutkie misie :) Pozdrawiam ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyszło cudownie!
    Uwielbiam miśki a Twoje są śliczne:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow, piękna praca, jestem pełna podziwu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jajku, ale śliczne, zapomniałam o tej metodzie, a Ty mi przypomniałaś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za odwiedzinki to prawda ta metoda jest u nas trochę zapomniana pozdrawiam cieplutko

      Usuń
  8. śliczne, słodziutkie misiaczki:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przesłodkie te Twoje misiaczki ;) Świetnie zrobione.

    OdpowiedzUsuń
  10. Asiu, misiaczki cudowne! Ale jakże pracochłonne... Ale za to efekt fantastyczny;) Najpierw myślałam, że to uszyte maskotki, a Ty je sam wyplatałaś? Jesteś bardzo zdolna, podziwiam Cię;) Gratuluję i pozdrawiam cieplutko;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za odwiedzinki cieszę się że Ci się podobają pozdrawiam serdecznie :-)

      Usuń
  11. Super miśki idealnie proporcjonalne. Kiedyś jak się urodziła moje córka wymyśliłam sobie żeby zrobić jej kołderkę do wózka właśnie w podobnej technice tylko na krosnach i z motywem rudego kotka. tak się rozpędziłam z tym kotem, że w ostatniej chwili musiałam zakręcić mu ogon i wyszła bardziej przytrzaśnięta wiewiórka:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi się ta technika bardzo podoba a kołderka to dopiero wyzwanie ja na razie robię mniejsze wzory a z udziałem misiów powstanie poduszka pozdrawiam i dziękuję za odwiedzinki :-)

      Usuń
  12. Przeurocze misie dwa! Idealne na podusię, aż miło będzie się do nich przytulić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Olu i pozdrawiam już niedługo podusia będzie skończona :-)

      Usuń
  13. Gratuluję cierpliwości ale warto było, bo misie śliczne Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Agnieszko i pozdrawiam :-)

      Usuń
  14. Bardzo fajowe, takie do pokochania;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za odwiedzinki i miły komentarz pozdrawiam :-)

      Usuń
  15. Misie bajeczne :) w ten sposób można wykorzystać i zagospodarować resztki włóczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Beatko za miłe słowa pozdrawiam😊

      Usuń

Dziękuję za wasze odwiedziny i pozostawienie po sobie śladu :-)