Cześć dzisiaj chciałbym zaprezentować Wam poduszeczkę dla młodej damy:-) Motyw podusi jest doskonale wszystkim znany jest to myszka Minnie, którą od wielu lat dzieci uwielbiają i kochają:-)
Z tyłu podszyta jest mięciutkim polarem.
A tutaj jeszcze sam wzór na kanwie bez plecków. Prawda , że myszka wygląda sympatycznie :-)
Dzisiaj przedstawiam Wam kolejnego bałwanka, zrobionego techniką Latch- Hook.Jest to technika haftowania włóczką na specjalnej kanwie. Bałwanek jest bardzo mięciutki może służyć jako poduszka lub dywanik.
A tu razem z bałwankiem, który był pokazywany wcześniej. Jak Wam się podobają takie zimowe poduszki?
Witajcie dzisiaj chciałabym pokazać Wam jak posunęła się praca nad moim dywanikiem. Oczywiście pracy jest jeszcze sporo, ale już pomału widać jak będzie wyglądał słonik.
Pozdrawiam Was cieplutko i dziękuję za miłe komentarze pod poprzednimi postami pozdrawiam cieplutko :-)
Witajcie Dzisiaj fotorelacja z tworzenia dywanika z motywem słonika na szczęście. Wzór jest bardzo duży, więc trochę potrwa zanim go skończę. Jest to wzór pochodzący z gazety Igłą Malowane. Oto dwie z sześciu części wzoru.
Prawa strona tutaj widać że jeszcze włóczka nie jest odpowiednio przycięta
Lewa strona tutaj bardziej widać zarysy słonika i budynków
Cały obraz jest tak duży że musiałam doszywać kanwę , bo miała tylko 150 cm szerokości , a potrzebne było aż 190 cm.
Cześć witam Was w tym pięknym dniu, co prawda wcześniej padał u nas deszcz ze śniegiem, ale za to teraz jest pięknie i słonecznie. Za nim pokażę Wam moją pracę wierszyk , który zna pewnie każde dziecko :-)
Lokomotywa
Stoi na stacji lokomotywa, Ciężka, ogromna i pot z niej spływa: Tłusta oliwa. Stoi i sapie, dyszy i dmucha, Żar z rozgrzanego jej brzucha bucha: Buch - jak gorąco! Uch - jak gorąco! Puff - jak gorąco! Uff - jak gorąco! Już ledwo sapie, już ledwo zipie, A jeszcze palacz węgiel w nią sypie.
Wagony do niej podoczepiali Wielkie i ciężkie, z żelaza, stali, I pełno ludzi w każdym wagonie, A w jednym krowy, a w drugim konie, A w trzecim siedzą same grubasy, Siedzą i jedzą tłuste kiełbasy, A czwarty wagon pełen bananów, A w piątym stoi sześć fortepianów, W szóstym armata - o! jaka wielka! Pod każdym kołem żelazna belka! W siódmym dębowe stoły i szafy, W ósmym słoń, niedźwiedź i dwie żyrafy, W dziewiątym - same tuczone świnie, W dziesiątym - kufry, paki i skrzynie. A tych wagonów jest ze czterdzieści, Sam nie wiem, co się w nich jeszcze mieści. Lecz choćby przyszło tysiąc atletów I każdy zjadłby tysiąc kotletów, I każdy nie wiem jak się wytężał, To nie udźwigną, taki to ciężar.
Nagle - gwizd! Nagle - świst! Para - buch! Koła - w ruch!
Najpierw - powoli - jak żółw – ociężale, Ruszyła - maszyna - po szynach - ospale, Szarpnęła wagony i ciągnie z mozołem, I kręci się, kręci się koło za kołem, I biegu przyspiesza, i gna coraz prędzej, I dudni, i stuka, łomoce i pędzi, A dokąd? A dokąd? A dokąd? Na wprost! Po torze, po torze, po torze, przez most, Przez góry, przez tunel, przez pola, przez las, I spieszy się, spieszy, by zdążyć na czas, Do taktu turkoce i puka, i stuka to: Tak to to, tak to to , tak to to, tak to to. Gładko tak, lekko tak toczy się w dal, Jak gdyby to była piłeczka, nie stal, Nie ciężka maszyna, zziajana, zdyszana, Lecz fraszka, igraszka, zabawka blaszana.
A skądże to, jakże to, czemu tak gna? A co to to, co to to, kto to tak pcha, Że pędzi, że wali, że bucha buch, buch? To para gorąca wprawiła to w ruch, To para, co z kotła rurami do tłoków, A tłoki kołami ruszają z dwóch boków I gnają, i pchają, i pociąg się toczy, Bo para te tłoki wciąż tłoczy i tłoczy, I koła turkocą, i puka, i stuka to: Tak to to, tak to to, tak to to, tak to to!…
Julian Tuwim
albo podusią
A tu jeszcze druga strona
Poduszkę ze środka można łatwo wyciągnąć i wyprać :-).
Ciekawa jestem jak Wam się podoba moje wspomnienie dzieciństwa pozdrawiam cieplutko i dziękuję za bardzo miłe komentarze :-)
Witajcie ;-) Wracam dzisiaj do Was moje artystki z moim ostatnim dziełem, który przygotowałam wyzwanie u Danusi oto banerek ;
Wyzwanie w tym miesiącu jest wyjątkowe bo minął już rok jak Danusia prowadzi dla nas tę super zabawę i serdecznie jej gratuluję wytrwałości i pomysłowości :-) W tym miesiącu jest dowolność kolorystyczna więc użyłam moich ulubionych kolorków.
Kolejny raz wykonałam podusię oto i ona :
Wykonałam ją z mięciutkiego polarka, który mam bardzo fajne wytłoczenia. Literka A oczywiście wydziergana na kanwie w kolorze niebieskim z małym serduszkowym akcentem w środku. Podusia jest tak milutka, że już została zaadoptowana i poszła do nowego domku :-)
Moją podusię zgłaszam również do Linkowego Party 8 u Diany banerek :
Dziękuję za Wasze bardzo miłe komentarze pozdrawia serdecznie i lecę popatrzeć na wasze dzieła :-)
Cześć witam Was pod koniec tak pięknego dnia :-) Dzisiaj będzie bardzo króciutko. Na początku chciałam Wam bardzo podziękować za tak miłe komentarze pod moimi postami :-). Co tu ukrywać szycie poduszek coraz bardziej mi się podoba więc powstała kolejna z dwoma kwiatuszkami oto i ona:
Kwiatuszki wykonane są z białej i czerwonej włóczki, bardzo mięciutkie, wykonane jak zwykle na kanwie gobelinowej i można śmiało się do nich przytulić. Kolor samej podusi jest szaro- niebieski. Już myślę nad kolejną podusią, ale o niej jak skończę pozdrawiam Was cieplutko :-) Podusie zgłaszam do zabawy w Kreatywnym Bazarku u Agatki :
Coś mi w tych moich makach brakowało myślałam co by tu dodać żeby wyglądały trochę bardziej jak oryginał i oto co mi wyszło:
Pracę posylam również do Diany na 5 Linkowe Party:
Dodałam do każdego kwiatka po kilka czarnych tak jakby pręcików i jak Wam się podoba moja modyfikacja kwiatki wyglądają lepiej czy gorzej ? Pozdrawiam Was cieplutko :-)
Witam Was w ten piękny słoneczny dzień:-) Zabawa w kolorki u Danusi trwa w najlepsze, wiele pięknych prac się pojawiło:-), a mi dopiero udało się skończyć moją podusię. Oto banerek zabawy:
Jeśli chodzi o kolor beżowy i jego pochodne to bardzo go lubię, uważam, że ma w sobie to coś co nadaje ubraniom klasy, a naszym pracą subtelności. Danusia zadała również pytanie : Jakie widzisz plusy i minusy zabawy kolorystycznej i co byś zmieniła. Plusów jest oczywiście wiele po pierwsze poznawanie blogów super osób, które mają podobne zainteresowania jak my. Po drugie motywacja bo jak już człowiek się wciągnie w tą zabawę to nie chce odpuścić. Fajnie jest też wymodzić coś z kolorem, którego się nie lubi wtedy satysfakcja jest większa, że jednak się udało. Minusów nie widzę no chyba tylko to, że nie mam wystarczającej ilości czasu na tworzenie. Rozpisałam się a teraz moje dzieło :
I jeszcze tył podusi
Kolorki na zdjęciach wyszły trochę inne niż są w realu mam nadzieję, że Danusia nie odrzuci mojej pracy. Podusia uszyta jest z miękkiego polaru a literkę A wyhaftowałam na kanwie gobelinowej i przed zszyciem całości przyszyłam do przedniej części poduszki. Haft zrobiłam używając włóczki o wdzięcznej nazwie Kotek. Pozdrawiam Was cieplutko i do zobaczenia niedługo:-). Korzystając z okazji że Danusia dała przyzwolenie pracę zgłaszam również do Linkowego Party 4 u Diany:
Witajcie moje kochane kolorystki :-)
Chciałabym Wam dzisiaj pokazać mojego śpiącego misia a nawet dwa. Zobaczcie sami co mi wyszło :
Misiaczki wyszyłam, a raczej wyplotłam na kanwie gobelinowej.Praca jest dość pokaźnych rozmiarów, wyplatanie zajęło mi prawie miesiąc.Użyłam również kolorowych włóczek pochodzących oczywiście z recyklingu. Po spruciu starych znoszonych swetrów i wypraniu takie włóczki nadają się do takiej pracy idealnie:-). Wzór zaczerpnęłam ze strony sklepu Coricamo na swoje potrzeby go troszkę z modyfikowałam ponieważ był to wzór na obrazek do wyszycia haftem krzyżykowym :-). Ma z tego powstać poduszeczka dla małej damy, więc pozostaje uszycie pokrowca na poduszeczkę no i muszę jeszcze dobrać ładne tło, może wy coś poradzicie moje artystki.Moją pracę zgłaszam na